Żywienie świnek to jeden z tematów, który spędza nam sen z powiek 😉

Jest tyle sprzecznych informacji, tyle źródeł, które uchodzą za rzetelne, a jednak po przeanalizowaniu proponowanych schematów żywienia okazuje się, że są dla prosiaków szkodliwe, że nie może zabraknąć u nas tego artykułu.

W żywieniu świnek popularnych jest kilka błędów, które mogą doprowadzić nie tylko do niedoborów niektórych składników odżywczych, ale też do poważnych chorób. Zanim stwierdzisz, że Twoje świnie umarłyby z głodu, albo połowy rzeczy nie ruszą, wybiorą tylko to, co chcą, będą kwiczeć i nie dadzą Ci żyć, dotrwaj proszę do końca i przeczytaj, skąd nasze przekonanie, że tak żywione świnki to zdrowe świnki 😉 Dieta jak zawsze konsultowana jest z lek. wet. Martą Białasik z gabinetu Synergia i opracowana na podstawie wieloletniego doświadczenia, obserwacji i na wynikach badań naszych podopiecznych oraz pacjentów przychodni. Dla tych, co lubią spójnie i krótko, najpierw przedstawimy dietę, którą stosujemy w Okienku, a potem rozprawimy się z kilkoma szkodliwymi schematami żywienia, które można spotkać na tematycznych grupach

Siano przede wszystkim!

Dostępne bez limitu, dobrej jakości, najlepiej zmieszane kilka rodzajów, z różnych łąk. To 80% całodziennego zapotrzebowania na pokarm. Dobrze, gdy zawiera tymotkę, która pomaga usunąć nadmiar wapnia z dróg moczowych. Siano dla świnek musi być dobrze wysuszone, zielone, pachnące, niezbyt twarde. Nie może być w dotyku wilgotne, nie może mieć zapachu stęchlizny ani grzyba, nie powinno pylić, zawierać owadów, śmieci, kolczastych roślin. Nie kupuj siana z przypadkowych źródeł- to główny pokarm Twojej świnki, jeśli nie zainwestujesz w dobrą jakość, będziesz musiał zainwestować w leczenie 😉 Ps. trawa ścięta z przydomowych trawników i wysuszona, to nie jest pełnowartościowe siano ŁĄKOWE, możesz stosować takie jako uzupełnienie, ale podstawą jest siano o bogatym składzie botanicznym, pochodzące z czystych terenów i niepryskanych pestycydami łąk.

Jakie sianko możemy Wam polecić? Nasze maluchy zajadają się siankiem Suszu, Jarnickim, Tymotką Tivo, Mazurskim, oraz siankiem od sprzedawcy Jax z Allegro. W sezonie uwielbiają Wyrwisusza i Factory Herbs- są to sianka suszone w suszarni, więc wymagają zmieszania z innymi rodzajami sianka łąkowego

Zioła i rośliny łąkowe

Na śniadanie garstka mieszanki ziół. Wszystko jedno jakich? Absolutnie nie. Wszystkie zioła mają bogaty skład chemiczny i określone właściwości lecznicze. Jedne zawierają sporo wapnia, więc musisz zrównoważyć je ziołami moczopędnymi. Inne mają sporo garbników, więc potrzebują towarzystwa tych, które zawierają śluzy. W naturalnym środowisku świnki mają urozmaiconą dietę, a zdrowy sposób żywienia powinien być jak najbardziej zbliżony do naturalnego. Oczywiście ogranicza nas w tym strefa klimatyczna i brak dostępu do świeżej trawy i ziół w ciągu miesięcy zimowych, więc dobrze skomponowana mieszanka ziołowa powinna zapewnić nie tylko pełny brzuszek, ale też uzupełnić witaminy, minerały i włókno, które wspomaga proces trawienia. Nie jest łatwo samemu stworzyć odpowiednią mieszankę nie znając właściwości ziół. Korzystaj więc z gotowych mieszanek, np. Nie byle badyle dla świnek morskich z Factory Herbs, Specjał Świnki Morskiej z Tivo itp. Jeśli sam komponujesz mieszankę, użyj jako bazy babki lancetowatej i liści lipy, a do nich dodaj inne zioła. Pomoże Ci w tym Zielnik królików i gryzoni dostępny na stronie https://okienkozycia.pl/zielnik-krolikow-i-gryzoni/

Zapoznaj się też z artykułem: https://okienkozycia.pl/mieszanki-ziol-dla-krolikow-i-gryzoni/ w którym znajdziesz informacje o najczęściej popełnianych błędach przy karmieniu ziołami.

Świeża zielenina i warzywa

Na kolację świeża zielenina z dodatkiem warzyw. W okresie letnim może to być porcja świeżej trawy i ziół zebranych z łąk, jeśli oczywiście umiesz je rozpoznać i zbierać- np. babki, mniszka, pięciornika, gwiazdnicy, żółtlicy itp. Pełną listę znajdziesz w zielniku. Jeśli nie umiesz rozpoznawać ziół, bezpieczniej będzie, jeśli skupisz się na zieleninie i natkach. Podobnie jak przy mieszance ziół, posiłek powinien uzupełniać się właściwościami. Porcja na prosiaka to u nas 3 rodzaje zieleniny i 2-3 rodzaje warzyw korzeniowych. Takie zestawienie zapewnia odpowiednią ilość różnych witamin, w tym witaminy C, której świnki potrzebują w diecie, bo same jej nie syntetyzują- ze świeżych produktów przyswaja się najlepiej. Pamiętaj, że natki nie mogą być mokre, a warzywa powinny być podawane w temperaturze pokojowej, więc jeśli trzymasz je w lodówce, wyjmij minimum godzinę przed podaniem. No i tu pojawia się najbardziej sprzeczna kwestia: ILE? 😉 Tyle, ile mały żołądek prosiaka jest w stanie przyjąć, strawić bez problemu. Jaką pojemność ma świński żołądek? Mniej więcej między 20-40ml. Dopasowanie porcji powinno uwzględnić fakt, że przeładowany żołądek nie trawi prawidłowo, świnka źle się z nim czuje, boli ją brzuch, mogą pojawić się groźne wzdęcia czy kolki. Przejedzona świnka nie ma też ochoty na jedzenie siana. Znasz uczucie, gdy po obfitym posiłku nie masz sił się ruszyć, męczy Cię zgaga, boli brzuch, a Ty szukasz tabletek wspomagających trawienie? 😉 Twoja świnka o nie nie poprosi, a czuje się podobnie..

Jak porcja będzie więc odpowiednia? Poniżej przykładowe posiłki na jednego prosiaka. Zwykle jest to np. gałązka zielonej pietruszki, gałązka koperku, kawałek selera naciowego (ok 5cm), do tego plasterek marchwi, plasterek pietruszki i kawałeczek brokuła. Odpowiednie porcje, właściwości i częstotliwość podawania warzyw znajdziesz w linku: https://okienkozycia.pl/lista-warzyw-dozwolonych-w-zywieniu-krolikow/

 

Oczywiście jeśli mamy więcej świnek, każdy powinien dostać swoją porcję. By mieć pewność, że każda zjada swoją porcję, podajemy każdemu do pyszczka po kolei każdy rodzaj. Jeśli nie wierzysz, że taką ilością się najedzą, spójrz proszę na strzykawkę o pojemności 20ml, (żołądek świnki ma pojemność do 40ml), zawierającą rozdrobnione porcje ze zdjęcia 😉 Brzuszek pełny, świnka najedzona!

 

Co z granulatem i karmami?

Zdrowe świnki nie potrzebują ich w diecie, jeśli komponujemy posiłki w taki sposób, by zapewnić różnorodność, a świnki trzymają wagę, nie ma potrzeby, by wprowadzać do diety granulat. Kolorowe mieszanki zawierające zboża, niełuskane nasiona, suszone owoce w ogóle nie powinny być podawane, nawet jako przysmak! Jeśli nie chcesz rezygnować z granulatu, niech będzie to taki, o odpowiednim składzie, np. Beaphare Cavia Nature, JR Farm Grainless complete, Versele Laga Cavia Complete (zwróć uwagę na dokładne nazwy, każda z tych firm produkuje również niezdrowe mieszanki, które różnią się jednym członem nazwy). Jako dodatek podajemy 1 łyżeczkę granulatu na świnkę do śniadania.

W jakich odstępach czasu karmić świnki? My podajemy posiłki co 12 godzin. Taki czas przerwy między nimi zapewnia nie tylko odpowiednie trawienie, ale też czas, który pozwala śwince poczuć głód, który skłoni ją do podejścia do siana- najważniejszego posiłku. To ono powinno stanowić większość spożywanego pokarmu i choć może się wydawać, że to mało wartościowy posiłek, to właśnie siano jest najistotniejsze- zapewnia odpowiednią ilość włókna niezbędnego do prawidłowego trawienia i pracy przewodu pokarmowego, oraz pomaga ścierać stale rosnące zęby. Jeśli nie będziesz podawał co chwilę przysmaczków, czy kawałków warzyw, a w zamian za to zapewnisz pachnące, świeże, dobrej jakości siano, szybko zobaczysz, że świnki jedzą je ze smakiem. Oczywiście taki sposób żywienia dotyczy zdrowych świnek, mających odpowiednią wagę. Jeśli Twój prosiak ma chorobę stomatologiczną, jest seniorem, jest zbyt chudy lub za gruby, lub poważnie choruje, skonsultuj dietę z lekarzem prowadzącym.

Podsumowując: Siano dostępne 24h na dobę, rano garść mieszanki ziół, wieczorem świeża zielenina z warzywami. Świeża woda- dostępna również 24h na dobę, zmieniana codziennie, a latem dwa razy dziennie, dobrej jakości kranówka lub źródlana o niskiej zawartości wapnia (nie mineralna!)

Skąd akurat taka dieta? Jesteśmy jej pewni, bo stosujemy ją od lat. Nie mamy problemów ze wzdęciami, zatkaniami, biegunkami. Prosiaki mają zdrowe zęby, a nawet te, które przychodzą z miejsc, gdzie nie były dobrze żywione, szybko uczą się zdrowej diety, stan zębów znacznie się poprawia, a świnki chętnie jedzą siano w dużych ilościach. Średnio schodzą nam 3 paśniki ferplasta na dobę na klatkę z dwiema świnkami. Przy takiej ilości świnek, jaka do nas trafia (średnio mamy ich zwykle koło 30-40), jesteśmy w stanie po wynikach krwi i dodatkowych badaniach stwierdzić, że to odpowiednia dieta, która zapewnia odpowiednią wagę, zdrową wątrobę i jonogram w normie. Zwykle zaraz po odbiorze świnek ze złych warunków robimy badanie krwi, które powtarzamy po miesiącu zdrowego żywienia. Parametry nerkowe, wątrobowe zwykle wracają do normy, lub powoli się stabilizują, a część prosiaków, które trafiają na badania kardiologiczne, bo serce pracuje zbyt wolno, lub ma zmniejszoną kurczliwość, po 6 tygodniach obserwacji i zdrowego żywienia (bez leków) wraca do formy i serce pracuje bez zmian.

Jakie są najczęściej popełniane błędy, z którymi spotykamy się w trakcie procesów adopcji?

  • Karmienie świnek kilka razy dziennie, bo „kwiczą, więc są głodne”.  Nie, kwiczą, bo są świnkami 😉 Karmienie kilka razy w ciągu dnia powoduje, że prosiaki mają ciągle coś do trawienia, więc nie mają potrzeby jedzenia siana. Przy okazji bardzo szybko się uczą, że jeśli wrzeszczą, dasz im coś do jedzenia, więc będą to bardzo często wykorzystywać. Nie masz silnej woli, by im odmówić? Nie ma problemu, zamiast przysmaku czy warzywa, daj świeżą garść siana, niech jedzą na zdrowie
  • Nieograniczony dostęp do granulatu lub ziół. Świnki są żarłokami. Jeśli zostawiają coś w misce, to znaczy, że napchały się już do tego stopnia, że więcej nie zmieszczą. Absolutnie nie jest to zdrowa dieta. Prowadzi do otyłości, stłuszczenia wątroby, problemów ze stawami, obciąża serce. Na grupach świnkowych panuje trend „najpierw masa, potem rzeźba”. Z przerażeniem oglądam zdjęcia świnek ważących po 1,5kg, które na maleńkich nóżkach muszą utrzymać taką masę! Bardziej niepokojące jest jednak to, że praktycznie nikt nie zwraca takim osobom uwagi, że otyłość jest groźna dla życia. Prawidłowa waga świnek oczywiście zależna jest od budowy, wieku i rasy. Najlepiej nie trzymać się sztywno widełek gramowych, tylko poprosić weterynarza o ocenę kondycji ciała. Można zrobić to też samemu- przejedź palcami po bokach świnki i jej kręgosłupie. Żebra i kręgosłup powinny być lekko wyczuwalne. Jeśli ich nie czujesz, Twój prosiak jest gruby 😉 jeśli są mocno wyczuwalne, a kręgosłup „kłujący”, świnka jest za chuda i wymaga konsultacji z lekarzem. Pamiętaj, by ważyć świniaki co tydzień, zapisywać wagę i pilnie skontaktować się z lekarzem, jeśli waga spadnie w ciągu tygodnia o 10% masy ciała. Jeśli chudnie lub tyje systematycznie, ale mniej gwałtownie, również warto to skonsultować.
  • Podawanie codziennie garści jednego rodzaju ziół i jednego warzywa. To najprostszy sposób do doprowadzenia do nadmiaru lub niedoboru witamin, minerałów czy substancji fitochemicznych! Czy jeśli chcesz zadbać o własną zdrową dietę, jesz cały dzień do samo, w następny dzień coś innego i tak codziennie zmieniasz produkt? Czy żeby uzupełnić niedobory witamin, codziennie zjadasz inną licząc na to, że to zadziała?
  • Podawanie zdrowych rzeczy w ogromnych porcjach. Cały ogórek, pomidor, jabłko, marchewka? Codziennie widziane na grupach.. Wiesz, że ogórek działa moczopędnie a w większych ilościach może powodować rozwolnienie, wzdęcia i bóle brzucha? Pomidor zawiera sporo potasu, który spożyty w nadmiarze zaburza pracę serca? Jabłko i marchew to spora dawka cukru, który fermentuje w jelitach i prowadzi do wzdęć oraz nadwagi? I przede wszystkim- czy przyjrzałeś się pojemności strzykawki na zdjęciu wyżej, która ma pojemność żołądka świnki? 😉
  • Podawanie kolorowych mieszanek zawierających suszone owoce, zboża, niełuskane nasiona np. słonecznika. Łupki nasion często wbijają się w dziąsła lub ściany przewodu pokarmowego, powodując ropnie. Miałam okazję ratować świnkę przyniesioną do okienka (zamiast do weta :/ ) z ziarnem słonecznika nabitym na siekacze- świnka zaśliniona, spanikowana, opiekun świadomy swojego błędu- „Wiem, że się nie daje, ale ona lubi”.. Ostatnio spotkaliśmy się też z bardzo prozaicznym powodem takiego żywienia- nasza adoptująca szykując się do przyjęcia prosiaków szukała informacji, co dla nich kupić. Niestety Internet pełen jest porad udzielanych przez przypadkowe osoby, nie mające pojęcia o zdrowym żywieniu. Na szkodliwych karmach można przeczytać, że są najzdrowsze dla Twojego pupila, zawierają witaminy, warzywa, samo zdrowie! Niestety nie.. Nie sugeruj się przypadkowymi źródłami wiedzy. Sprawdź, kto udziela porad. Upewnij się, że grupa, z której korzystasz, prowadzona jest przez osoby, które działają na rzecz tych zwierząt, że na bieżąco monitorują stan zdrowia swoich podopiecznych i w ogóle ich mają 😉 Doświadczenie zdobyte na dwóch świnkach to nie doświadczenie.. Sprawdź, czy porady na nich dostępne, konsultowane są z lekarzem, który ma wieloletnie doświadczenie w leczeniu właśnie tego gatunku
  • Podawanie niezdrowych przysmaków, kolb, ziaren zbóż, dropsów, wapienek, soli do lizania, suchego chleba, produktów piekarniczych. To absolutnie wykluczone ze zdrowej diety świnek! Jeśli chcesz dać im przysmak, podaj korzeń mniszka, cykorii, patyczki jabłoni do obgryzania, to znacznie zdrowsza przekąska

Zadbaj o zdrowie swoich zwierząt. Zdrowe żywienie to podstawa! Gruba świnka, to nie jest szczęśliwa świnka. To mało aktywny klops z bolącym kręgosłupem, obciążonymi stawami i sercem, chorą wątrobą. Kontroluj wagę raz w tygodniu, umawiaj się na regularne przeglądy (kontrola stomatologiczna powinna się odbywać u zdrowych zwierząt raz na kwartał). Przynajmniej raz w roku zbadaj krew. Daj świnkom długie, zdrowe i szczęśliwe życie 🙂

Jeśli masz pytania odnośnie diety czy opieki nad świnkami, zajrzyj na naszą grupę edukacyjną na fb- link na górze strony!

Nie zgadzamy się na kopiowanie całości lub fragmentów artykułu i umieszczanie ich na obcych stronach bez naszej pisemnej zgody. Kopiowanie i przetwarzanie powyższych treści i zdjęć w całości lub części może skutkować wystąpieniem o odszkodowanie zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dnia 04 lutego 1994 r. (Dz.U.Nr.24, Poz.83, Dz.U.Nr.44. Poz. 170 z późniejszymi zmianami). Jedyną dopuszczoną formą rozpowszechnienia jest udostępnienie linku do niniejszego artykułu.